W kulturze ciągłego „więcej i szybciej” łatwo pomylić zmęczenie z zaangażowaniem.
W świecie, który nagradza ciągłą aktywność, łatwo uwierzyć, że im więcej robimy, tym więcej osiągamy. Warto spojrzeć na swoje emocje, które pomagają być uważonym na to, w co wierzymy.
Bez odpoczynku spada jakość naszego myślenia, decyzji i relacji. Prawdziwe spełnienie i efektywność, nie polega na ciągłym przyspieszaniu.
Polega na umiejętności utrzymania balansu między wysiłkiem a regeneracją.
To właśnie w umiarkowanej proporcji, między działaniem a odpoczynkiem rodzi się trwała energia do tworzenia, realizacji zadań w pracy i w domu… w każdej z życiowych ról.
Dbając o jedną część, nie zapominajmy o drugiej. Bo długofalowe rezultaty, zachowując zdrowie powstają z równowagi, nie z permanentnego przeciążenia.
Dlatego dbajmy o obie części działania: pracę i odpoczynek w swojej codzienności – zapisując je także w kalendarzu na równi priorytetów.
To razem buduje trwałą energię do życia… i czas na to co ważne i potrzebne.
Pozdrawiam…
ze spaceru w lesie☀️
#mentoring realne wsparcie
#przywództwo #produktywność #wellbeing
#Liderka #Lider w pracy i w domu.